Renault, Peugeot, Citroen – czy francuskie samochody się psują?

23 11 791

Francuskie stowarzyszenie konsumentów Que Choisir przeprowadziło ranking niezawodności producentów samochodów. Jak wypadły marki Renault, Peugeot, Citroen i DS Automobiles?

Niestety nie mamy dobrych wiadomości. Francuskie marki nie okazały się najbardziej niezawodne ze wszystkich, które wzięły udział w badaniu. Spośród 33 producentów w zestawieniu, dopiero na 20. pozycji znajdziemy DS Automobiles, a trzy oczka niżej markę Peugeot. Zaraz za producentem spod znaku lwa uplasował się Citroen. Miejsce 26. należy do Renault. Najlepszym wynikiem spośród producentów będących w kręgu zainteresowania naszego dziennika może pochwalić się należąca do koncernu Renault marka Dacia, która zajęła 17 pozycję.

polecamy

naklejki 3D "Francuz płakał jak sprzedawał"

seria limitowana - kto pierwszy ten lepszy. Tylko na Allegro.

Ranking niezawodności opiera się na opinii 43.000 właścicieli samochodów. Ankietowani deklarowali wiek, pojazdu, liczbę przejechanych kilometrów oraz awarie, jakie doświadczyli w czasie użytkowania.

W zestawieniu nie zabrakło kilku niespodzianek w poszczególnych kategoriach. Okazuje się bowiem, że popularność na rynku niekoniecznie idzie w parze z niezawodnością. Najlepiej sprzedający się model w segmencie SUV we Francji, Peugeot 3008 uplasował się dopiero na 92. pozycji. Konkurencyjny Renault Kadjar, który ma słabsze wyniki sprzedaży od Peugeota, trafił na miejsce szóste. Pierwsza trójka należy do hybrydowego modelu Kia Niro, Suzuki Vitara z benzynowym silnikiem i również benzynowego Audi Q3.

Marki francuskie nie mają się za bardzo czym pochwalić w kategorii kompaktów. Dopiero na 16. pozycji zobaczymy Peugeot 308. Nie przejmujcie się jednak, są pojazdy, które ratują honor samochodów z Francji. Wśród modeli miejskich, do pierwszej piątki trafiły trzy modele: Peugeot 208 I generacji, Citroen C3 oraz Peugeot 108.

Źródło: Que Choisir

Galeria

Może ci się spodobać również
avatar
18 Wątki komentarzy
5 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Komentarz z największą ilością reakcji
Najciekawszy wątek komentarza
21 Autorzy komentarzy
ŁukaszDIdekEs5apeWojtusRrr Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Kriso
Gość
Kriso

Wszystkie samochody się psują. Dużo zależy od szczęścia. Miałem (niektóre jeszcze mam) 7 samochodów PSA. Naprawdę psuł się (i wciąż psuje, bo mam go do dziś, ale z rozszerzonym kontraktem) tylko jeden – raczej oceniany jako mało zawodny C4GP 2.0 Bluehdi. Z drugiej strony tak go lubię, że dokąd mam kontrakt, to go trzymam, jeszcze 2 lata. Reszta jest lub była naprawdę niezawodna do przebiegu około 200tys km, później przychodziły naprawy raczej eksploatacyjne, po czym samochody znów jeździły. Gdybym jako pierwszy trafił na ten pechowy, na pewno nie kupiłbym więcej auta PSA, ani w ogóle francuskiego i też bym pewnie… Czytaj więcej »

Kria
Gość
Kria

Od 16 lat jestem bardzo szczęśliwym użytkownikiem aut Peugeot, wszystkie do tej pory miały silniki HDI, z żadnym nie było nigdy problemów. Pierwsze auto z HDI to był 406, którym przejechałem bez większych problemów 300 tyś. km, obecnie mam 308 i 508, obydwa sprawują się bardzo dobrze. Szkoda że teraz diesle są nie modne, mam obawy co do tych benzynowych PT.

Bartłomiej Lignarski
Użytkownik
Bartłomiej Lignarski

Od lat co najmniej 18 jeżdżę samochodami Renault.Przerobiłem już Clio I, II Megane I,II Laguna II,III aktualnie w rodzinie Modus i Talisman. Jedyny problem był w Lag III -pompa paliwa padła przy 170 kkm reszta nic złego.

Stefan
Gość
Stefan

Pegueot 208 rok 2014, 1l benzyna samochód od nowości same drogie problemy po 3 latach. Na liczniku ok 45tys km. Bye bye pedzio. Nigdy wiecej

igor
Gość
igor

Wszystkie samochody się psują. Podstawowe pytanie, to jak serwisy je naprawiają. Erę samochodów niemieckich mam za sobą, obecnie użytkuję francuskie i awaryjność mniej więcej podobna, przy lepszym wykonaniu samochodów niemieckich. Od kiedy PSA to już „premium” cena podobna.

Slawo
Gość
Slawo

Jak to możliwe, że 3008 ma tak fatalny wynik?

Kria
Gość
Kria

Dziwne, bo według Anglików to jedno z najlepszych aut w swojej klasie, poniżej link z francuskie pl
https://francuskie.pl/nowy-peugeot-3008-najbardziej-niezawodny-suv/

Sławek
Gość
Sławek

Mam od 2 lat Citroena C4 1.4 2010 rok htb, pierwszy i ostatni francuz, co miesiąc u mechanika, już w nim wymieniałem 3 uszczelki pod głowicą , raz cały silnik, sprzedaje go już od 2 miesięcy i zawsze coś wyskoczy przy sprzedaży. Nie polecam tego samochodu. Musiałem kupić drugi samochód ( nie Francuzki) żeby moc czymś jeździć.

Uati
Gość
Uati

Biedny i głupi

Yogi
Gość
Yogi

Ma C4 hdi z 2015 roku. Jest ze mną od nowości. Leje tylko paliwo i jeżdżę. Nic się nie dzieje. Przez te wszystkie lata jedyna awaria to 1 żarowka stop. Nic więcej. Od 2 lat mam 208. Też od dealera. Dokładnie to samo. Tu nawet żarówka nie padła. Francuzami jeżdżę od lat. Samochody psa nigdy mnie nie zawiodły a miałem ich kilkanaście. Co innego renault. Tu to się działo.

South-PL
Gość
South-PL

Cała ta rozmowa o tym że jedna samochody psują się częściej… Wszystko zależy od wielu czynników. 1. szczęście – jak się źle trafi to nie ma znaczenia producent… 2. obsługa serwisowa – regularna obsługa przez dobry warsztat zmienia komfort eksploatacji 3. ilość kilometrów – ja jeżdżę raczej dużo (~3k km miesięcznie) i głównie na trasach. Nie miałem problemów z żadnym samochodem. Mój sąsiad – to już inna bajka :) 5-7k km rocznie – praktycznie tylko miasto. Wszystko mu się psuje – niemieckie, francuskie, japońskie. 4. styl jazdy – każdy samochód można zajeździć na śmierć Obecnie mam 2 francuskie i 1… Czytaj więcej »

Jan
Gość
Jan

A co z radiami?

Jurek
Gość
Jurek

Byłem pierwszym właścicielem renault laguna iii 2.0dci, 131hp, bez dpf z 2008roku. Przejechałem nim 320tys km po całej Europie. Sprzedałem sąsiadowi za 15tys zł, miesiąc temu. Sąsiad zadowolony, nadal nic się nie psuje. Warunek wymiana filtrów i oleju co 15tys km.

Zdzisław
Gość
Zdzisław

Mam 2.0 dci w renault trafic 9 osobowy. Ma przejechanie 860kkm i w ogóle tego nie czuć… popieram dobry olej syntetyczny co 15kkm to ppdstawa.

Es5ape
Gość
Es5ape

Mam Megane2 i Espace 4 benzyniak i, wymiana oleju co 10tkm, mam ponad 250tkm na każdym. Miałem też Clio 2 1.5dCi z 340tkm, rewelacyjny samochodzik
Wymiana oleju i filtrów to podstawa. Żaden Long Life

Grzegorz
Gość
Grzegorz

Wszystkie auta się psują, a niektóre są upierdliwe w naprawach.

Andrzej
Gość
Andrzej

Swoim citroenem ZX 1,9d jeździłem przez 25 lat przejeżdżając 420 tys. km. Sprzedałem do dalszej eksploatacji. Po tych korzystnych doświadczeniach z citroenem tym razem kupiłem Xsarę Picasso 2,0.Jestem pod wrażeniem ogromu inteligentnych rozwiązań. Samochód jest bardzo wygodny, nadwozie z blachy ocynkowanej. Sama rozkosz. Tego typu rankingi prowadzone są pod dyktando niemieckiego lobbingu. Trzeba się na własnej skórze przekonywać się co dobre. Rankingi wprowadzają tylko w błąd.

Rrr
Gość
Rrr

Problemy z korozją w cactusach to też niemieckie lobby czy oszczędność?

Szymon
Gość
Szymon

Citroën C5 z 2009r 2.0hdi 300000tysi jedyne co padło to czujnik położenia walka rozrządu za parę złotych

Wojtus
Gość
Wojtus

Lubie renowki a nie cierpię aut z PSA.

Es5ape
Gość
Es5ape

Od 10 lat jestem właścicielem samochodów Renault, ale używanych. Kupowałem z przebiegiem po 140tkm i powiem że sporo rzeczy wymieniałem pierwszy raz. np, amortyzatory wymieniłem przy 160tkm ale przez to, ze sprężyna mi pękła, postanowiłem, że wymienię wszystko, skoro już rozbieram. Poduszki byli ok, łożyska zostawiłem, bo są ok też, amortyzatory byli już zmęczone, ale było mi to zaskoczeniem, bo żadnych oznak. Sprzęgło wymieniłem przy 210tkm, bo wysprzeglik padł, sprzęgło było jeszcze ok, ale wymieniłem cały zestaw. Co się na prawdę psuje i irytuje mnie w Renault: – alternatory firmy Valeo, to jest straszny badziew, który się psuję, ciężko go… Czytaj więcej »

DIdek
Gość
DIdek

Wszystko zależy od tego kto jakie ustala zasady takiego plebiscytu. Przeciętnie Fiaty się nie psują jeżeli chodzi o poważne usterki, ale drobnostki nonstop, z koleii w VW jak coś się ma popsuć to solidnie rozszarpie portfel i trzeba będzie lawetowac auto. Pytanie co kto woli? Francuzy są gdzieś pomiędzy, 11 lat z Megane i 10 lat z Laguną. Jedna akcja serwisowa na zawiasy i łącznik stabilizatora.

Łukasz
Gość
Łukasz

Mam wprawdzie starego Francuza bo Peugeota 407 z 2005 r z 3.0 V6 benzyna z gazem i złego słowa na niego powiedzieć nie mogę automat śmiga aż miło silnik ok z wymian coś w zawieszeniu drążki stabilizatora stworzeń. Żona ma renault captur z 2014 też nie narzeka od paru lat jak trafisz tak masz