System ANPRS PL, czyli Automatyczny System Rozpoznawania Numerów Rejestracyjnych, działa od 28 grudnia 2017 roku. Podkarpacki Urząd Celno-Skarbowy w Przemyślu potwierdził nam istnienie zdjęć z systemu ANPRS. Jednocześnie Krajowa Administracja Skarbowa odmawia odpowiedzi na najważniejsze pytania: czy system rejestruje wszystkie przejeżdżające samochody, czy przechowuje zdjęcia kierowców, jak długo trzyma dane i na jakiej dokładnie podstawie prawnej odbywa się taka inwigilacja kierowców.
Krajowa Administracja Skarbowa posiada system, który rozpoznaje numery rejestracyjne pojazdów, system ten działa od 28 grudnia 2017 roku. Dostęp do jego zasobów ma charakter mieszany pisze skarbówka, ale pracownicy urzędów skarbowych mogą z niego korzystać. Dane z systemów KAS, w tym ANPRS, mogą stanowić dowód w sprawie a jeden z urzędów skarbowych potwierdził już wykorzystanie takich danych w 17 sprawach dotyczących VAT od samochodów. W odpowiedzi na nasze pytania Podkarpacki Urząd Celno-Skarbowy w Przemyślu pisze wprost o zdjęciach z systemu ANPRS. Czyli potwierdził, że zdjęcia są na serwach. Tylko podinsp. Krzysztof Niewęgłowski, Naczelnik Podkarpackiego Urzędu
Celno-Skarbowego w Przemyślu, uważa, że obywatel ma nie wiedzieć, co dokładnie przedstawiają, jak długo są przechowywane i kto może po nie sięgać.
KAS potwierdza istnienie zdjęć
W innej odpowiedzi ten sam urząd napisał:
„Zdjęcia z systemu ANPRS stanowią wewnętrzne dane z systemu informatycznego”.
To zdanie jest przełomowe dla naszego śledztwa. Do tej pory administracja skarbowa unikała jasnej odpowiedzi na pytanie, czy w ANPRS przechowywane są zdjęcia, czy tylko przetworzone numery rejestracyjne. Teraz mamy potwierdzenie, że w systemie istnieją „zdjęcia z systemu ANPRS”, ale na tym przejrzystość się kończy. Mamy jednak prawo wiedzieć więcej.
Czy system rejestruje wszystkie auta? KAS ciągle unika odpowiedzi
Najprostsze pytanie, które zadaliśmy skarbówce brzmiało: czy ANPRS PL rejestruje wszystkie pojazdy znajdujące się w zasięgu urządzeń, czy tylko auta wcześniej wytypowane, wskazane albo objęte zainteresowaniem KAS? Skarbówka odmawia jednak odpowiedzi. Podkarpacki UCS twierdzi, że informacje o zakresie danych przetwarzanych w ANPRS PL znajdują się w dokumentacji wewnętrznej o charakterze techniczno-organizacyjnym, która nie stanowi informacji publicznej. Innymi słowy: państwo wie, co zbiera, ale obywatel nie ma prawa wiedzieć. To jest naprawdę niepokojące.
Dostęp do systemu jest „mieszany”
W jednej z odpowiedzi Podkarpacki UCS przyznał również, że dostęp do zasobów ANPRS PL ma charakter mieszany. Co to oznacza? Tego dokładnie nie wyjaśniono. Można rozumieć, że część użytkowników może korzystać z systemu bezpośrednio, a część pośrednio, przez inne jednostki KAS, ale znowu szczegółowych zasad dostępu KAS nie ujawnia. Urząd potwierdza jedynie, że istnieje dokumentacja wewnętrzna określająca warunki nadawania, odbierania i kontroli uprawnień użytkowników ANPRS. Jej również nie chce ujawnić.
A przecież, skoro urzędnicy mogą korzystać z systemu zawierającego dane o przejazdach pojazdów i zdjęcia, obywatele powinni wiedzieć przynajmniej, kto przyznaje dostęp, kto go kontroluje i czy każde sprawdzenie auta zostawia ślad.
UODO: numery rejestracyjne mogą być danymi osobowymi
Sprawa jest jeszcze poważniejsza, bo Urząd Ochrony Danych Osobowych wskazuje, że numery rejestracyjne mogą stanowić dane osobowe. Szczególnie wtedy, gdy można je połączyć z innymi informacjami: datą, godziną, lokalizacją odczytu oraz danymi podatnika. UODO poinformował nas także, że przy projekcie informatycznym KAS, w którym ANPRS PL był jednym z wykorzystywanych systemów, Prezes UODO wskazywał na potrzebę przeprowadzenia testu prywatności.
KAS nie chce podać podstawy prawnej?
Najbardziej zaskakujące jest jednak to, że Podkarpacki UCS w Przemyślu napisał, iż wyjaśnienie podstawy prawnej działania organu nie stanowi informacji publicznej, ponieważ odnosi się do kwestii prawnych, a nie do sfery faktów – to stwierdzenie, w naszej ocenie, niezgodne z prawną. Jeżeli organ państwa przetwarza dane o przejazdach pojazdów, zapisuje numery rejestracyjne, posiada zdjęcia z systemu i umożliwia dostęp do zasobów systemu różnym jednostkom, to obywatel ma prawo zapytać: na jakiej podstawie prawnej?
To jest system inwigilacji kierowców
KAS zapewne nie lubi tego określenia, ale jak inaczej nazwać system, który rozpoznaje numery rejestracyjne, działa od 2017 roku, posiada zdjęcia, może być wykorzystywany w sprawach podatkowych, a administracja odmawia odpowiedzi, czy obejmuje wszystkie przejeżdżające auta? Jeżeli państwo rejestruje przejazdy samochodów, zapisuje dane i zdjęcia, a następnie może używać ich jako materiału w sprawach podatników, to mamy do czynienia z narzędziem inwigilacji ruchu pojazdów, inwigilacją nas wszystkich. Być może używanym w słusznych celach, być może potrzebnym do walki z przemytem, być może skutecznym w ściganiu oszustw, ale nadal jest to narzędzie inwigilacji. A każde takie narzędzie wymaga jasnych granic, jawnych zasad i realnej kontroli. Dziś tych odpowiedzi nie ma, KAS unika odpowiedzi.
Gwarantujemy anonimowość
Ciąg dalszy sprawy wkrótce. Dziękujemy pracownikom KAS za przesłanie informacji o systemie i zasadach jego działania. Wszystkim sygnalistom gwarantujemy anonimowość.
Czytaj także: cała afera ANPRS na Francuskie.pl
Sprawę systemu ANPRS PL opisujemy od początku. W kolejnych tekstach pokazywaliśmy, jak system rozpoznawania tablic rejestracyjnych, przedstawiany jako narzędzie do walki z przemytem i poważnymi oszustwami, zaczął pojawiać się w kontekście kontroli podatników, odliczeń VAT od samochodów i dostępu urzędów skarbowych do danych o przejazdach kierowców.
Chcesz wiedzieć więcej?
- Afera z używaniem kamer nadzoru ruchu przez skarbówkę. Skandaliczna odpowiedź Ministerstwa Finansów
- Fiskus ma system rozpoznający tablice rejestracyjne: Zapytaliśmy, czy używa go do spraw VAT, odpowiedzi nadal nie ma
- Kierowcy mają prawo być wściekli. Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich ignoruje sprawę inwigilacji Polaków kamerami drogowymi przez fiskusa!
- KAS potwierdza: pracownicy urzędów skarbowych mają dostęp do systemu ANPRS. Nie chce ujawnić szczegółów
- Fiskus może dostać dane z fotoradarów i OPP. Ministerstwo potwierdza dostęp do CANARD
- Skarbówka o ANPRS: system kamer „nie wpływa na prawa obywateli”. Ale urząd użył go już w 17 sprawach
- UODO ostrzegało przed KAS! ANPRS, tablice rejestracyjne i test prywatności






