Nowy Peugeot 2008 i e-2008 debiutują u dealerów w Niemczech

5 1 994

Do Niemiec z niektórych części naszego kraju nie jest bardzo daleko, dlatego jeśli ktoś ma ochotę zobaczyć nowego Peugeot 2008 może udać się do naszych sąsiadów. W niemieckich salonach dealerskich debiutuje właśnie nowy crossover spod znaku lwa.

Nowy Peugeot 2008 mierzy 4,3 m długości, jest więc o 14 centymetrów dłuższy od swojego poprzednika. Dzięki temu pasażerowie mogą liczyć na większą przestrzeń i komfort na tylnych siedzeniach. Większe wymiary mają również korzystny wpływ na pojemność bagażnika. Pod tylną klapą konkurenta Renault Captur zmieścimy 405 litrów bagażu, czyli o 55 litrów więcej w porównaniu do I generacji.

„Widzimy duży potencjał w nowym Peugeot 2008 na niemieckim rynku motoryzacyjnym. Nasz nowy wszechstronny SUV łączy wysoki komfort z nowoczesnymi systemami wspomagania kierowcy i wyrazistym designem. Ponadto dzięki w pełni elektrycznemu e-2008 dajemy naszym klientom kolejną opcję napędową do wyboru” – powiedział Haico van der Luyt, dyrektor zarządzający niemieckiego oddziału Peugeota.

Nowy lew jest oferowany z silnikiem benzynowym PureTech, dieslem BlueHDi oraz w wersji elektrycznej. Peugeot e-2008 jest napędzany jednostką o mocy 100 kW (136 KM), która zapewnia cichą i pozbawioną wibracji jazdę. Akumulator o pojemności 50 kWh wystarcza, aby pokonać dystans 320 kilometrów zgodnie z cyklem WLTP.

Jeśli narzekacie, że w Polsce Peugeot 2008 jest drogi (79.900 zł), to zobaczcie ile kosztuje w Niemczech. Za podstawowy model trzeba tam zapłacić przynajmniej 21.500 euro, czyli w przeliczeniu ok. 92 tys. zł. Elektryczną wersję Peugeot e-2008 zamówimy w cenie 35.250 euro.

Galeria

Jeśli na powyższej liście nie ma Twojego wydarzenia zajrzyj tutaj

polecamy

Może ci się spodobać również
avatar
2 Wątki komentarzy
3 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Komentarz z największą ilością reakcji
Najciekawszy wątek komentarza
4 Autorzy komentarzy
erRafałSlawoBartzs Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Bartzs
Gość
Bartzs

Pani Małgorzato, nie chodzi o porównanie do krajów z podobną siłą nabywczą pieniądza. CZ i SK, gdzie ceny zaczynają się odpowiednio od 66000 i ca. 66600 PLN. 13000 drożej na naszym rynku to lekkie nieporozumienie.

er
Gość
er

Wystarczyła by startowo cena 69900 i już można by było jakoś powalczyć z Kią chociażby.

Slawo
Gość
Slawo

Zabawne „Jeśli narzekacie, że w Polsce Peugeot 2008 jest drogi”, proszę sprawdzić ile musi oszczędzać Niemiec na nowe auto, a ile Polak. I jak? Teraz jasne, że u nas jest drogo?

Rafał
Gość
Rafał

Co to producentów obchodzi, ile biedak musi oszczędzać na samochód? Po 20 tys. mają sprzedawać, żeby wyszło tak samo jak w Niemczech?

Slawo
Gość
Slawo

Renault i większość konkurencji dostosowuje ceny do rynku lokalnego, tylko PSA liczy na cud. Czeska centrala również walczy cenami i ma dobre wyniki sprzedaży. Więc proste pytanie o co chodzi? Wygląda to na celowe wykończenie PSA w Polsce.