Chat with us, powered by LiveChat

Citroen C5 znika z konfiguratora we Francji

85 63

Los Citroena C5 został przesądzony. Samochód zostaje wycofany z europejskiej oferty. Producent usunął model z konfiguratora na swojej francuskiej stronie internetowej. Citroen wkrótce zrezygnuje również z C3 Picasso, który zostanie zastąpiony modelem C3 Aircross.

O smutnym losie Citroena C5 wiadomo było już od dłuższego czasu, ale w sercu zawsze tliła się iskierka nadziei, na zmianę decyzji producenta. Model został właśnie wycofany z francuskiego konfiguratora i wkrótce całkowicie zniknie z oferty. Na polskiej stronie Citroena wciąż można dokonać wyboru wersji silnikowej oraz kolorystycznej pojazdu. Jest to właściwie ostatnia szansa, na zamówienie nowego C5.

Wycofanie Citroena C5 z oferty jest również zakończeniem pewnej ery w historii Citroena, ery hydropneumatyki. Ostatni model, w którym wykorzystano to ponadczasowe rozwiązanie znika bezpowrotnie. C5 trafił do produkcji w 2001 roku i był spadkobiercą technologii legendarnych już Citroenów: Traction Avant, DS, GS, CX, BX czy Xantia.

Citroen C5 niestety nie będzie już dostępny w Europie, ale na rynku chińskim wciąż ma się całkiem dobrze. Na tegorocznym salonie samochodowym w Szanghaju zadebiutował nawet face lifting modelu. W Europie producent wolał pozostawić przestrzeń w gamie dla modeli o zwiększonych możliwościach jazdy po trudnej nawierzchni. W planach jest SUV, który zapożyczył część nazwy odchodzącego pojazdu. Chodzi oczywiście o C5 Aircross. W modelu zadebiutował nowy rodzaj zawieszenia z poduszkami hydraulicznymi, który według Citroena ma dostarczyć komfortu jazdy godnego marki. Samochód już niedługo trafi do sprzedaży w Chinach, a na rynek europejski jest przewidziany dopiero na koniec 2018 roku.

Do gamy modelowej Citroena jeszcze w tym roku trafi model C3 Aircross, co również wiąże się z wycofaniem innego samochodu – C3 Picasso. Pojazd zostanie zaprezentowany już 12 czerwca tego roku. Tutaj znajdziecie zdjęcia szpiegowskie crossovera wykonane podczas oficjalnej sesji zdjęciowej.

Galeria

Wpis nie ma dodatkowych zdjęć.
Jeśli na powyższej liście nie ma Twojego wydarzenia zajrzyj tutaj

polecamy

Może ci się spodobać również
avatar
12 Wątki komentarzy
73 Odpowiedzi na wątki
2 Obserwujący
 
Komentarz z największą ilością reakcji
Najciekawszy wątek komentarza
29 Autorzy komentarzy
Staszek Mar.JacqueKrzysiekAdamRobert Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Michał Z.
Gość
Michał Z.

Coś się kończy… cicho i bez fajerwerków. Szkoda:(

Adam
Gość
Adam

W mojej opinii nie ma drugiego tak ładnego sedana segmentu D na rynku, a to konstrukcja która ma już kilka lat. Szkoda, mam nadzieje, że jednak wróci nie tylko jako SUV.

PMR
Gość
PMR

Pozostaje mieć nadzieję, że będzie podobnie jak z AR, gdy w pewnym momencie zabili 159, ale finalnie powrócili z Giulią. Lubimy powroty w dobrym stylu. A klasa D zawsze była ciekawa i Citroen zawsze miał tu coś do zaproponowania. C5 zasługiwało na następcę.

Red
Gość
Red

Mógłby Citroen popracować nad ofertą dla aut klasy średniej. Teraz do Citroen staje się marką budżetową – największy model to ledwie van klasy kompaktowej (C4 Grand Picasso), poza tym auta, które są dobre do miasta (C1, C3, C4 Kaktus), leciwy już niestety kompakt (C4), budżetowy sedan (C-Elysee) i dostawczaki. Z Citroena się robi tak, nie przymierzając, Dacia (auta miejskie, van, dostawczaki, Dacia ma jeszcze SUVa 4×4…). Do tego najmocniejszy silnik w C4 to 130KM, w C3 110KM, C1 82KM – to słabe wyniki. Wydaje się, że Citroen z wizerunku auta megakomfortowego, reprezentacyjnego, przeznaczonego dla biznesklasy, idzie w kierunku aut z… Czytaj więcej »

Spoogie
Gość
Spoogie

Citroen przecież ma silnik 1.6 THP 160 KM

Red
Gość
Red

to dlaczego go nie zamontuje w Citroenie C1, C3, albo C4 Cactusie?

Za chwilę Peugeot 508 się wykruszy (przewidziany jest jakiś poważny następca?) i francuski segment D będzie musiał ciągnąć osamotniony Talisman.

Krzysztof Gregorczyk
Editor

Tak, jest przewidziany poważny następca. Podobno jest samochodem o zupełnie innej od aktualnego stylistyce i robi niesamowite wrażenie. Wiem od człowieka, który oglądał makietę w skali 1:1 i do tego film. Podobno Nowe 508 robi OGROMNE wrażenie.

PMR
Gość
PMR
Krzysztof Gregorczyk
Editor

Nie mam pojęcia, bo to nie ja widziałem.
Ale ten z Auto Plusa, to taki strasznie spassaciały ;-) Bleee :-/

Piotr
Gość
Piotr

Nie spotkałem się jeszcze z sytuacją, by AutoBild, AutoPlus, pokrywało się chociaż w najmniejszej części z tym co nowego wypuszcza PSA. I wcale mnie to nie dziwi. Może auto-moto da radę: http://motofilm.pl/2017/03/tak-moze-wygladac-nowy-peugeot-508/

PMR
Gość
PMR

Obyś miał rację. Te renderingi bardziej mi się podobają. Jakoś tak na myśl przywodzą Volvo. To chyba lepsze skojarzenie, niż kolejny passek ;)

filatelista
Gość
filatelista

Podobno właśnie tak jest polityka PSA Citroen ma byc bardziej budżetowy a Peugeot ma byc tym bezpośrednio walczącym z VW, Mazda . . Pytanie jaka rola przypadnie Oplowi dość karolomna lamiglowka do wlodazy. Inny smutny fajt to to ze w porowniu z Chinami plus caly daleki wschód i Indie to Europa no cóż nie jest to masowy rynek choc przynajmniej teoretycznie mozna liczyć na sprzedaż modeli o wyższym standardzie. Oglądałem 3008 i podobno najwiec zamówień w PL to wersja Alure czyli niemal najdrozsza

Jacque
Gość
Jacque

Czyżby Citroen w PSA był na takiej samej ścieżce jak Lancia w koncernie FIAT?

Piotr
Gość
Piotr

Chyba nie oglądałeś relacji pana Krzysztofa z salonu w Chinach. Polecam! Na Citroena są nadal plany i pieniądze, na Lancię nie było ani jednego, a już na pewno nie było drugiego. Obecnie wszyscy zachwycają się Alfami… Ale dlaczego jeżeli Giulia nawet w wersji z koniczyną nie porywa wnętrzem? A Stelvio jak rzekł człowiek z Alfy nie jest autem w teren? No i te ceny…

Jacque
Gość
Jacque

@Piotr
Nie oglądałem. Teraz obejrzałem prezentację nowego C3 Aircross. Pani Linda Jackson CEO nie zachwyciła mnie swoim wystąpieniem. Nudna papka marketingowo – sprzedażowa.

Michał
Gość
Michał

Wybór w segmencie D staje się jeszcze mniejszy. Szkoda

aaaa
Gość
aaaa

Marudzicie, a większość z Was kupiłaby skodę bo duża i tania. Polskie podejście Prawie jak audi….prawie

Krzysztof Gregorczyk
Editor

Jestem przekonany, że akurat większość z nas nie kupiłaby Skody.
Co więcej – może ona i jest duża (przestronna, np. Superb), ale żeby była tania, to bym nie powiedział.
NIE, SKODA NIE JEST TANIA!!!

Olek
Gość
Olek

Akurat Superb JEST tani. Jest to najrozsądniejsza cenowo opcja w klasie średniej. Dodatkowo aktualna generacja nie wygląda już jak brzydszy Passat – przeciwnie, jest całkiem ładna. Przemilczeć wypada też fakt, że jak ktoś ma kaprys, to może mieć Superba 280-konnego z 4×4. A co daje Talisman lub 508? No właśnie…

Adam
Gość
Adam

Znajomy szukał auta do firmy, z pełną obsługą (opony, naprawy itd.) wliczoną w ratę. Wymagania – mocny diesel SW z automatem. Rata za Superba była wyższa niż za Passata. 508 ponoć nieźle, ale chyba zdecydowali się na Insignie bo wyszła najtaniej.

Piotr
Gość
Piotr

Nie trzeba robić dolewek oleju. Jeszcze jakieś pytania? Chętnie odpowiem. Pokonuję rocznie 80 tys. km, co pozwala mi „co nie co” powiedzieć na temat eksploatacji aut flotowych.

Jacque
Gość
Jacque

Skoda tania nie jest, ale konkurencyjna cenowo. Do tego szeroka gama silników do wyboru i napęd 4×4. A Superb jest naprawdę bardzo przestronny w środku i ma wielki bagażnik. Co nie znaczy, że bym kupił. Stwierdzam wyłącznie, że oferta marketingowo jest bardzo dobra a nie, że to auto ideał. Niestety ale oferta Talismana czy 508 przy Superb wygląda bardzo ubogo.

Oskar
Gość
Oskar

Zawsze chciałem kupić C5. Zawsze uważałem że to piękny, aczkolwiek niedoceniany samochód. Obecnie mam c3 Picasso i nie jest to złe auto, a ponoć mam najgorszy silnik 1.4 vti.

arek
Gość
arek

Niech sie Pan nie przejmuje, ja mam 1.6 vti w peugeocie 115tys bez najmniejszej awarii

Roman
Gość
Roman

Wg mojej zaś wiedzy 1,4 vti o mocy 95 KM to najbardziej bezproblemowy silnik z koprodukcji PSA/BMW w porównaniu do 1,6 vti czy thp. Praktycznie tylko wymaga pilnowania poziomu oleju silnikowego i dopełniania go do poziomu max na bagneciku i oczywiście regularnego serwisowania w kompetentnym ASO Citroen. Akurat w mojej rodzinie jest taki egzemplarz w C3 i jeździ absolutnie bezproblemowo już od 6 lat i przejechał 90 tys km. Pracuje bardzo cicho zarówno zaraz po uruchomieniu nawet w zimie czy w czasie jazdy po rozgrzaniu silnika. Samochód ma doskonałe przyspieszenia i jedyna niedogodność przy szybkiej jeździe autostradowej to brak 6… Czytaj więcej »

arek
Gość
arek

1.4 vti i 1.6 vti to są dokładnie te same konstrukcję. Nie wiem skąd pan czerpie tę wiedzę? mój ma 115tys km 6 lat i też jeżdzi bezproblemowo i nawet wcale specjalnie nie pilnuje poziomu oleju na max. zużywa go jakiś litr mniej więcej na 1o tys km.

Roman
Gość
Roman

Oczywiście miałem na myśli tylko turbobenzynowe silniki 1,6 litra, a nie wolnossące. Co do dolewania oleju silnikowego w silniku 1,4 vti to też jego zużycie nie przekracza 1 litra na jakieś 10 tys km ale akurat osoba użytkująca C3 jest bardzo skrupulatna i gdy tylko poziom oleju obniży się na bagneciku choćby nawet niewiele to natychmiast robi dolewkę do poziomu max. Ale silnik pracuje jak dotąd wzorowo bez jakichkolwiek usterek, może też i na skutek starannego serwisowania tylko w jednej ASO Citroen.

arek
Gość
arek

Silniki vti maja swoje przypadłości, ale wydaje mi sie iz wiele zależy od częstotliwości wymiany oleju. Nie sa tak trwale jak stare 1.4 i 1.6 konsttukcje francuskie, ale sa za to szybsze i oszczędniejsze. THP sie nie wypowiadam bo nie mam.

910gus
Gość
910gus

A niech wycofują też c4, zostanie c3 i e-mehari.

Robert
Gość
Robert

Polityka Citroena jest fatalna. Wiele razy już pisałem że wprowadzając DS zepsuli markę Citroen, a DS w tej chwili leci strasznie w dół, chyba nie ma kraju gdzie jego sprzedaż by nie spadła po 30-40%.Moim zdaniem DS7 tego nie poprawi. A taki działaniem zniszczyli markę Citroena. Polityka firmy jest niezrozumiała. Trzeba było odświeżać podstawową gamę C1, C3, C4, C5, Picasso i dać z dwa SUV i sprzedaż by się kręciła. A oni zaniedbali podstawową gamę i teraz pakują same SUV i Crossovery szyte na jedno kopyto i myślą że odniosą sukces.

Olek
Gość
Olek

Bo odniosą. Takie są trendy na rynku i koniec.
Poza tym grupa PSA dawno już sygnalizowała, że nastawia się głównie na Chiny, a nie Europę.

pawelhks
Gość
pawelhks

W ewentualnym sukcesie spory udział grać będzie umiejętna reklama. C3 chyba trafilo w punkt bo tylko jedna demowka stoi w salonie w Gdyni. A dzis z podziwem zobaczyłem, ze Sopot Hit Festiwal obsluguje flota Renault, wyraźnie acz nie krzykliwie oznaczone logo imprezy Talizmany, Espace oraz Kadjary krążą po Trójmieście. Brawo Renault

Bogumił
Gość
Bogumił

Od 2006 jeżdżę C5 z silnikiem benzynowym 2 l. Dzisiaj kupiłbym dokładnie to samo ale nie ma. W tej firmie (PSA) jest mało myślących ludzi. Moje auto jest idealne dla ludzi mających kłopoty z kręgosłupem, a Oni pakują diesla do limuzyny z tak komfortowym zawieszeniem.

Avantime
Gość
Avantime

Czyli tak po cichu, bez fanfar do lamusa motoryzacji odchodzi zawieszenie hydropneumatyczne… Już jakoś jestem w stanie przeboleć, że C5 nie będzie miał następcy, ale śmierć hydro… Powinni je pakować chociażby do DS5, ale to już niestety nie jest realnie możliwe.

Jacque
Gość
Jacque

Jeżdżę C6 i nie mogę pojąć tego, że hydro idzie bye bye. Degradacja marki Citroen trwa od kilku lat. Kosztem promowania DS i stawiania na Peugeota.

pawelhks
Gość
pawelhks

niestety – ze szkoda dla sentymentow, ale z racjonalnosci podjeta decyzja – po co mamy utrzymywac linie produkcyjna swietnego auta, ktore sprzedajemy w liczbie ok 12 tys sztuk rocznie (gdzies tu taka liczbe widzialem), podczas gdy linia produkcyjna P3008 nie wyrabia pod skladane zamowienia? Kupmy linie pod produkcje P3008, ludzie juz sa, a kasa wpadnie do kieszeni szerokim strumieniem. Za sentymenty nikt nie zaplaci PSA

Jacque
Gość
Jacque

Ma Pan rację jeśli chodzi racjonalność ekonomiczną. Ja tego nie kwestionuję, że nie było co ciągnąć . Nie rozumiem natomiast degradowania Citroena, marki która była w awangardzie technologicznej. Porzuca się wiedzę inżynieryjną w wyniku nieudolności marketingowej i zarządczej trwającej od długiego czasu. Co najmniej od czasów XM-a nie osiągano zakładanej sprzedaży aut w segmencie E. Za mało się sprzedawało XM-a w stosunku do założeń. Później przerwa 5cio letnia i C6 którego sprzedaż była fatalna (wyniki sprzedaży w latach za https://fr.wikipedia.org/wiki/Citroën_C6_(2005) ): 2005 : 400 exemplaires 2006 : 7100 exemplaires 2007 : 7600 exemplaires 2008 : 2800 exemplaires 2009 : 2000… Czytaj więcej »

pawelhks
Gość
pawelhks

Citroen utworzyl luksusowa marke DS. Gdy kupiłem dwa lata temu nowe Grand Picasso i zachwycalem się tym autem, to pewnego dnia pomyślałem sobie- skoro C4GP jest tak wspaniałe to jak idealne musi byc DS5, ktore od zawsze bardzo mi sie podoba? I zacząłem szukać info o DS5, w tym na tym portalu. I znalazłem 1 Ds5 oparty jest na starszej płycie podłogowej niz Picasso, zatem zapomnij o wielkości srodka auta. Ok to bym jeszcze przezyl, bo i tak mial to byc woz do pracy dla mnie, raczej uzywka ze względu na wygórowana cenę 2 we wszystkich testach jest napisane, ze… Czytaj więcej »

Piotr
Gość
Piotr

Nie mam pojęcia o jakiej degradacji mówisz. Pewne jest to, że grupa przeżywała kryzys, a wtedy stawia się na silniejszą markę. A jednak mimo kryzysu pojawił się chociażby Cactus.

Jacque
Gość
Jacque

@Piotr Poprzez degradację rozumiem to, że tzw. klient wymagający (czytaj dobrze sytuowany finansowo i szukający komfortu) nie ma po co przychodzić do salonu Citroena. Dam przykład, który doskonale opisuje sytuację. Ja nabyłem C6 w Polsce od lekarza. Był on prędzej właścicielem C5 po czym nabył C6. Uwielbiał to auto, ale rok temu uznał, że już czas na zmianę. Poszedł do salonu Citroena i nie miał czego tam szukać. Tak samo w Peugeocie i Renault. Ostatecznie z bólem serca nabył BMW 5 serii. Podobny przypadek był opisywany na forum C6 gdzie fan C6 w tym roku pożegnał się z marką i… Czytaj więcej »

ToJa
Gość
ToJa

Z całym szacunkiem dla dyskutujących, ale wasze narzekania to sentymentalne biadolenie oderwane od faktów. A fakty są takie: – Seg D umiera: -12% w Q1 względem zeszłego roku, przy rekordowym rynku! – Seg D to zaledwie 600tyś aut rocznie – Seg D zdominowali Niemcy, sprzedający auta flotowo (i stało się to już dobre 10 lat temu) – Większość modeli osiąga wyniki roczne na poziomie do 60tyś egzemplarzy – jak tu zbilansować kosztowną budowę samochodu, gdy oferuje się go tylko w Europie? – Nawet Passat, synonim segmentu, ma spadki po 20% (efekt Tiguana) – W Europie zachodniej jeśli ktoś chce limuzynę,… Czytaj więcej »

Adam
Gość
Adam

No ale smutno trochę jest ;-) obecną C5 znam tylko wizualnie, jechałem jedynie C5 I więc znawcą tego auta nie jestem, ale subiektywnie od strony wyglądu C5>all, choć Talisman tez jest piękny. Pretensji do Citroena nie mam, bo co prawda wcześniej nie czytałem statystyk sprzedaży seg D, ale słyszałem ze Mercedes C jest nr 1, a to wystarczy żeby sie domyślić jaka może byc sprzedaż w tym segmencie :-) Poza tym sam nie przyczynilem sie do wsparcia Citroena bo na C5 mnie nie stać, moze gdyby nowy C3 wyszedl wcześniej to jeździłbym teraz wlasnie tym autem. Mi tez nowa gama… Czytaj więcej »

Krzysztof Gregorczyk
Editor

C-Elysee i 301 powstały z myślą o określonych rynkach. Początkowo sprzedawały się naprawdę dobrze. I to wówczas, gdy o te modele zaczęli wypytywać klienci na rynkach Europy Zachodniej (do tego stopnia, że prywatnym importem nowych aut zajęli się co poniektórzy dealerzy!), trzeba było iść za ciosem i zaoferować ewentualnie hatchbacka/liftbacka i koniecznie kombi. PSA tu trochę przespało temat, moim zdaniem, bo to byłby hit przy zachowaniu bardzo atrakcyjnych cen.

Adam
Gość
Adam

To prawda, tam gdzie kończy sie cennik C-elysee to Rapid oferuje podstawę, choc z TSI więc pewnie dynamiczniejsze i oszczedniejsze niz wolnossace 1.6.
Z drugiej strony brak turbiny i fabryczne LPG, to cos czego w Polsce szuka wiele osób.
Widać, po sprzedaży Tipo, że takie auta sa potrzebne, Fiat szybko wprowadził kombi i HB. Jakby PSA tak jak Pan mówi, nie przespalo tego momentu, to mogłoby juz dawno zebrać to co teraz zbiera Fiat.

ToJa
Gość
ToJa

C-Elysee nabrał nieco rozpędu. Tegoroczna sprzedaż jest znacznie lepsza niż w zeszłych latach. No ale nadal brakuje mu ogromnie dużo do Rapida czy Tipo.

ŁukaszWwa
Gość
ŁukaszWwa

@ToJa
Masz niestety rację. Niestety, bo uważam że w większości przypadków MPV albo klasa średnia lepiej sprawdzają się od SUV/crossover :)
Trzeba przełknąć, że w najbliższych latach wybór w segm D będzie nieco mniejszy (zniknie nie tylko C5 ale też np. Accord, Avensis czy i40…).

W jednym aspekcie mam inną opinię – wg mnie spadki Passata to jednak w większej mierze efekt Superba a nie Tiguana. Może nam się to nie podoba, ale sprzedaż Superba w 2016r. urosła o 70%, czyli i na tym trudnym rynku da się coś ugrać…

Red
Gość
Red

urosła m.in. dlatego, że konkurencja porzuciła segment D na rzecz pseudoSUVów. Honda wycofała Accorda, Toyota wycofuje się z Avensisem. Jeśli chodzi o francuskie auta segmentu D, to zauważyłem niepokojącą rzecz – Francuzi kończą gamę silnikową tam, gdzie koncern VW w zasadzie się zaczyna. Najnowszy Talisman w dieslu oferuje maksymalnie 160KM, w Superbie i Passacie TDI 150KM to w zasadzie podstawa, dla wybredniejszych mają 190 i 240KM. W benzynach to samo – Talisman ma maksymalnie 200KM, Peugeot 165KM, a w grupie VW, jako podstawowy silnik do Superba i Passata traktuje się 1,8/180KM. Dalej masz 220 i 280, na które próżno szukać… Czytaj więcej »

Adam
Gość
Adam

Accorda to juz nie ma dłużej, nie jestem na 100 % pewien ale wycofali go chyba po 2014 kiedy w całej Europie sprzedano niecałe 3,5 tys sztuk. @Red Z tą prędkością to chyba lekka przesada, najmocniejsze 508 rozpędza sie do 230km/h, trochę sie po autostradach najezdzilem i nawet w Niemczech taka prędkość nie jest częsta. Bardziej chyba chodzi o to, ze jak ktos już ma kasę na cos lepszego niz kompakt, to chce też się czasem pochwalić swoim autem (każdy jest troche próżny i cieszy nas jak ktoś powie ze fajna fura ;-), a 200 KM brzmi niezle. Owszem sam… Czytaj więcej »

Red
Gość
Red

P508, jakkolwiek świetne, to jednak to jest konstrukcja z 2010 (wtedy topowy silnik 508 miał 204KM, dziś 180…). Na chwilę obecną, to powinniśmy być mocno atakowani wieściami o następcy 508 – mamy jakieś rendery… no i 5008, który obawiam się, że zastąpi na jakiś czas 508.

Rynek najlepiej weryfikuje, co potrzeba, a co nie. I jeśli chodzi o segment D, to Francuzi po prostu nie trafiają w oczekiwania klientów. P508 wymaga bardziej multimedialnego następcy, natomiast Talisman po prostu mocniejszych silników (diesel o mocy 200 koni plus benzyna 250KM, do tego rozsądna cena i Talisman wszedłby do gry).

Adam
Gość
Adam

No i właśnie w kwestii tego, ze rynek weryfikuje potrzeby, zgadzam sie raczej z użytkownikiem ToJa. Widać na ulicach, u nas i w calej Europie, ze takich aut jest co raz mniej, dominują SUVy lub auta mniejsze seg B czy crossovery. Co raz mniej osob potrzebuje duzego i pakownego auta w dalekie trasy, bo takie podróże odbywają samolotem. Za to trochę wyższe zawieszenie przydaje sie na wypad pod miasto nad jezioro.
W PSA marketingowo robia dziwne rzeczy ale ten ruch akurat jest dobry (chyba).

Adam
Gość
Adam

Sprawdziłem sobie te dane i jest tutaj pewien błąd. Segment D ma oddzielną część premium, więc nie sprzedało się go 625tys, a ponad 1330 tys. Liderem był Passat – 206 tys, ale kolejne 3 miejsca to C klasa, A4 i BMW 3. Aut premium sprzedało się ponad 700 tys. To faktycznie pokazuje to co pisał użytkownik ToJa, jak ktoś chce limuzynę to kupuje premium. A dla porównania – 1330 tys SUVów seg C, oraz blisko 1440 tys seg B, tyle że nie licząc marek premium których sprzedało się blisko pół miliona… Faktycznie PSA, w obliczu przejęcia Insigni, robiłoby sobie niepotrzebną… Czytaj więcej »

Krzysztof Gregorczyk
Editor

Co więcej – zdaje się, że PSA nie mogłoby stosować np. płyty podłogowej Insigni do swoich modeli bez płacenia opłat licencyjnych na rzecz GM. Już raczej Insignia z czasem przejdzie na platformę PSA.
Ja sądzę jednak, że i PSA, i Opel będą miały w segmencie D swoich przedstawicieli.
A odnośnie Kodiaqa – te 4 tys. sprzedanych egzemplarzy w Q1, to Europa, jak rozumiem, a nie Polska? ;-)

ŁukaszWwa
Gość
ŁukaszWwa

1) Obawiam się, że te 4 tys Kodiaqa to dokonane rejestracje a nie zamówienia. Ale obym się mylił
2) @Red – Talisman się obroni. Po pierwsze, bo ma dość mocną 200KM benzynę a liczę, że trafi też do niego 2.0 dCI z Koleosa. Po drugie dlatego, że ma świetną sprzedaż w Korei Płd (prawie 60 tys w 2016!) i całkiem przyzwoitą w Europie.
3) Zaś co do C5 to po przemyśleniu dochodzę do wniosku, że z perspektywy biznesowej to niestety słuszna decyzja. Wg mnie szanse na odniesienie sukcesu z nową generacją C5 byłyby bardzo niskie względem nakładów na projekt, produkcję, marketing…

Adam
Gość
Adam

Nie mam pojęcia jak dokładnie wygląda umowa pomiędzy GM, a PSA, ale biorąc pod uwagę, że już Crossland korzysta z silników 2008 to pewnie jest tak jak Pan mówi. Też uważam, że zostanie coś z PSA i z Opla, ale tak jak napisał Pan Łukasz z perspektywy biznesowej utrzymywanie kolejnego modelu jest pewnie nieopłacalne, tym bardziej, że prędzej czy później powinniśmy zobaczyć jakąś nowość od DS w tym segmencie (oby prędzej :-) A jak chodzi o Kodiaqa, to tak, w całej Europie dokładnie 3.774, niewiele więcej niż Forestera. @ŁukaszWwa Wydaje mi się, że zamówień też nie jest jakoś specjalnie dużo.… Czytaj więcej »

gigant2009
Gość
gigant2009

Jak to by dotyczyło auta z Francji wieściliby koniec marki a przynajmniej modelu. Tyle agresywnej reklamy, a hit chyba nie wyszedł, a przynajmniej szału nie ma. A podobno zamówienia były lub nawet są na rok z góry :D

Red
Gość
Red

jeśli będziemy traktować Opla na równi z Citroenem i Peugeotem, to wzorem wycofania C5, nie ma sensu rozwijać 508. Jak już tutaj zauważono, rynek D się kurczy na rzecz SUVów. Na jesieni ma się pojawić świeża Insygnia, samotnie powinna dociągnąć do 2025 roku. Peugeot robi segment SUV (2008, 3008, 5008), Citroen vany (C4 Grand Picasso), a Opel segment aut ‚normalnych/roboczych’ (Astra, Insignia). Raczej smutna byłaby to przyszłość koncernu PSA (mam nadzieję, że do tego nie dojdzie – niepokojące jest to, że Citroen C4 już powinien mieć następcę… a może podzielić los C5). Dziwny jest ten świat – owszem, może i… Czytaj więcej »

Krzysztof Gregorczyk
Editor

Nie do końca.
Nowa generacja 508 ma się pojawić w przyszłym roku, zapewne pod koniec (salon w Paryżu?). Być może w PSA ktoś pomyślał, że wystarczy jedno koncernowe auto kurczącego się segmentu D (pomijając DS, które ma być premium), a drugie w Grupie będzie pod marką niemiecką. Tym bardziej, że miałby to być pierwszy model Citroena od kilkudziesięciu lat, który nie miałby hydropneumatyki. A ten fakt w sprzedaży niekoniecznie by mu pomógł.

Jacque
Gość
Jacque
ŁukaszWwa
Gość
ŁukaszWwa

@Jacque
Litości, nie wpychaj Octavii do segmentu D :)
Faktem jest, że sprzedaż Superba też idzie dobrze, ale chyba w dużej mierze kosztem Passerati.
A Kodiaq… Stety-niestety będzie sukces. Zajrzałem na forum skodziarzy i mają zbieżne zeznania z wielu salonów: popyt przewyższa możliwości produkcyjne, podobno są limity na dane kraje – dla Polski przypada 3 300 egz, i takiej sprzedaży wg mnie możemy się spodziewać w 2017.

Jacque
Gość
Jacque

@ŁukaszWwa
Masz rację wywalmy Octasię z D i wstawmy Superba :)
Ale im też idzie dobrze sprzedaż i zapewne kosztem Passerati ;-)
Ano i masz rację, że możemy sobie zaklinać rzeczywistość to Kodiaq odniesie bardzo duży sukces rynkowy.

Piotr
Gość
Piotr

Octavia jest kompaktem!

Krzysiek
Gość
Krzysiek

Skoda robi samochody miedzyklasowe, Octavia jest pomiedzy kompaktem, a segmentem D, tak samo jak Superb miedzy D i E. Taki cwany zabieg.

ŁukaszWwa
Gość
ŁukaszWwa

@Krzysiek
Odnośnie „międzyklasowości” Skody.
Cwany i udany zabieg ale głównie marketingowy :) Bo czym to się mierzy? Astra kombi jest o 5 cm dłuższa od Octavii. Renault Megane w wersji sedan i kombi ma o 2 cm większy rozstaw osi. Wizualnie dużą przestrzeń na nogi Octavii wynika wg mnie z tego, że jes tpo prostu krótkie siedzisko tylnej kanapy :)
Podobnie ma się rzecz np. z Superb vs Talisman vs Mondeo.
Skoda bardzo umiejętnie to rozgrywa i to trzeba przyznać – mają pomysł na wizerunek marki, wyróżnianie się na rynku i sprawnie go wcielają w życie.

Jacque
Gość
Jacque

@ŁukaszWwa Bardzo dobrze pan to spointował. Skoda umiejętnie rozgrywa marketingowo markę, poruszanie się pomiędzy klasami aut, celowanie w te atrybuty, które są najbardziej istotne z punktu widzenia docelowego klienta. Przykładowo bardzo duży bagażnik w Octavii będzie przemawiał do klientów z dziećmi w wózkach a nie mały w Citroenie C4. Auto pływa w ten sposób pomiędzy klasami i zdobywa przewagę na rynku. Tak samo cechy Superba powodują, że jest to auto dobrze dopasowane do docelowego klienta. Dodać do tego trzeba szeroką paletę silników i dostępność 4×4. Nawet jeśli topowe wersje są dramatycznie drogie i prawie nikt ich nie kupuje to marketingowo… Czytaj więcej »

Staszek Mar.
Gość
Staszek Mar.

Ich genialny plan marketingowy polega na tym, że w Polsce trzema markami zajmuje się dwóch ludzi

Krzysiek
Gość
Krzysiek

Mniej wiecej w tym czasie mialem 407SW, a znajomy Octavie II kombi. Patrzac na tabelki z wymiarami ciezko bylo uwierzyc w to ze Skoda jest mniejsza skoro miala o wiele wiekszy bagaznik i tyle samo miejsca w srodku. No ale 407SW to idealny przyklad marnotrawienia przestrzeni – gigantyczny zwis przedni i mocno sciety tyl = bagaznik jak w 308 I generacji.

Jacque
Gość
Jacque

@Krzysiek
I jest odpowiedź dlaczego potem wybierają ludzie Octavię mimo, że wygląda jak wygląda. Problem załadunku wózka, rowera czy innych większych bagaży nie nastręcza problemu. Do dziś pamiętam jak kolega otworzył bagażnik w Octavii sedan to nie mogłem uwierzyć jak jest wielki. A miałem do czynienia jednocześnie z Citroenem C4 drugiej generacji to porównanie pojemności bagażników było traumatycznym przeżyciem.
Ludzie kupując auto średnio zwracają uwagę na literki klasyfikujące do segmentów C czy D. W Skodzie tą lekcję bardzo dobrze odrobili. A że auta wyglądają jak wyglądają no to na wysublimowany smak nabywców jako wiodącego argumentu bym nie liczył.

Krzysztof Gregorczyk
Editor

Oczywiście ludzie mają różne kryteria oceny i wyboru auta, ale jak Pan się zapatruje na porównanie bagażników Thalii i Fabii? To też przepaść, znowu na rzecz sedana, tylko tym razem francuskiego. A mimo to Thalia nie była w Polsce takim przebojem, jak Fabia. Tu ludzie mają zryte kiepeły i łykają papkę, że to prawie Volkswagen, że świetny, przestronny, bezawaryjny, praktycznie niemiecki, a to w motoryzacji świętość. I w takim mniemaniu utwierdzają rodaków media motoryzacyjne ukazujące się w tym kraju. Tu każdy badziew związany ze Skodą i Volkswagenem zamiatany jest pod dywan i nic się nikomu nie dzieje, a samozapłony drobnego… Czytaj więcej »

Jacque
Gość
Jacque

Renault Thalia I (rok produkcji 2000-2010) pojemność bagażnika 510 litrów Skoda Fabia I sedan (rok produkcji 2000-2007) pojemność 438 litrów Może w tej klasie aut grupą docelową są starsi ludzie dla których bagażnik musi pomieścić siatkę z zakupami albo kosz na grzyby, wędkę, gazetę i kocyk? Nie znam nikogo z młodych ludzi którzy mają dzieci i by się interesowali tej wielkości autem. Chyba że jako drugie w rodzinie na lokalne jeżdżenie. Zgodzę się z tym, że tandeta w Skodzie Fabii bije wszelkie standardy aż oczy bolą. Tyle że to auto nie było raczej dedykowane do użytkowników ceniących sobie niuanse i… Czytaj więcej »

Krzysztof Gregorczyk
Editor

Chwila moment.
Skoro porównał Pan wcześniej Octavię do C4 (rozumiem, że hatchbacka, bo taki występował na rynku polskim), to i niech w odwrotnym przypadku weźmie Pan hatchbacka pod uwagę, a nie sedana Fabii z Thalią.
Mam tu na myśli, że jest Pan niekonsekwentny i tylko się zastanawiam, czy przez przypadek, czy chce Pan tu trollować na rzecz Skody…

ŁukaszWwa
Gość
ŁukaszWwa

Bez przesady, gdyby chodziło o trollowanie, nie pojawiłoby się jakże prawdziwe zdanie ” tandeta w Skodzie Fabii bije wszelkie standardy aż oczy bolą” :)
Panie Krzysztofie – robicie na francuskie.pl świetną robotę, ale warto podyskutować co PSA czy Renault mogłyby zaczerpnąć z marketingu konkurencji.

Krzysztof Gregorczyk
Editor

No właśnie do tej pory mi nie przeszkadzały te wypowiedzi, ale po tej ostatniej jakoś za bardzo mi wspieranie Skody w oczy się wżarło. Albo może nie tyle wspieranie, co brak obiektywizmu. Acz zawsze możemy to uznać za niezrozumienie moich intencji co do porównania Fabii i Thalii. Jeśli mieliśmy do czynienia z tą ostatnią sytuacją, to oczywiście przepraszam :-)

Jacque
Gość
Jacque

Panie Krzysztofie, Troll skodowy jeżdżący wymarzoną C6-tką? A poprzednio zadowolony użytkownik Laguny IIFL? I jeszcze prędzej C5 Mk2? Za moimi sugestiami znajomi kupili dwie nowe C5, C4, Cactusa, używaną C6. Mnie tylko o to chodzi, aby czerpać ze sprytu marketingowego np. Skody. Biorąc pod uwagę sławetną Octavię to z czym formalnie porównać ją ze stajni Citroena jak nie z C4? Nominalnie to ten sam segment aut. A jeśli tak to biorąc pod uwagę doświadczenia znajomych którzy szukali aut w tej klasie to kryterium nr 1 było jak duży jest bagażnik. I C4 przegrywało, bo nie miało wersji liftback z wielkim… Czytaj więcej »

Krzysztof Gregorczyk
Editor

Ja zrozumiałem, ale lubię porównywać porównywalne. Z Octavią przegra na bagażniki każdy kompakt, zwłaszcza w nadwoziu hatchback. Doskonale zdaję sobie sprawę, że często ludzie po prostu mają określoną kwotę kasy i szukają najlepszego auta w tych granicach. I walą ich klasy, w jakich oferuje się dany model. I zapewniam Pana, że i w segmencie B szuka się sporego bagażnika. Zwłaszcza, jeśli ktoś bierze pod uwagę zakup nowego auta, a na kompakt nie bardzo go stać, zaś to autko segmentu B ma zaspokoić możliwie wiele potrzeb klienta. Swoją droga dobrego porównania Pan użył – bagażnik w C6 (segment E) jest mniejszy,… Czytaj więcej »

Krzysiek
Gość
Krzysiek

To zalezy czego sie szuka. Moim zdaniem kombi dziela sie na uzytkowe oraz na designerskie czy uzywajac nowomowy „life-stylowe”. Np. Vectra C vs Insignia. Pierwsza wyglada jak karawan i przewiezie szafe, a druga jest ladna ale strasznie ciasna. Zupelnie jak 407, ktore tez moim zdaniem nalezy do tej drugiej kategorii.

Akurat male sedany to jest wogole poroniony pomysl, bagaznik 500l, a nie wchodzi nic wiekszego niz typowa walizka, przez beznadziejnie maly otwor ladunkowy. Zwykly hatchback czy liftback rozklada takiego sedana na lopatki, cale szczescie Polska wyrosla juz z pokracznych karakanow pokroju Thali czy Sieny.

ŁukaszWwa
Gość
ŁukaszWwa

Zgoda w obu sprawach. A w przypadku drugiego akapitu dodam, że i małe i duże sedany są mało praktyczne. Ale duże przynajmniej dostojnie się prezentują :)

Krzysztof Gregorczyk
Editor

Objawia się to w ten sposób, że za samochód segmentu C wołają kasy, jak za D (w przypadku Octavii), a za D, jak za E (Superb) :-)

Krzysztof Gregorczyk
Editor

Pisze Pan o segmencie D, a wstawia dane Octavii. Proszę się zdecydować :-)

Jacque
Gość
Jacque
Piotr
Gość
Piotr

Cel przejęcia Opla, to wyciągnięcie go z „mułu”. Pozostawienie go na utartej ścieżce i pakowanie w niego pieniędzy jak GM do tej pory było by szczytem głupoty i tego na pewno PSA nie zrobi. Poradzili sobie ze swoimi kłopotami, to i spokojnie ogarną Opla.

Robert
Gość
Robert

Co do Skody Kodiaq to na razie bym nie oceniał jej po pierwszym Q1 sprzedaży gdyż to auto trafiło tak naprawdę do sprzedaży w marcu. W lutym dopiero dealerzy w Europie dostawiali pierwsze egzemplarze. Zobaczymy jak to będzie się rozwijało w kolejnych miesiącach. A co do konkurencji to jej bezpośrednim konkurentem będzie bardziej 5008 a nie 3008.

Adam
Gość
Adam

Nie jestem fanem Skody, żeby jakos bardzo analizować ich sprzedaż, ale według dostępnych danych, Kodiaq byl juz sprzedawany w zeszłym roku, jakos 600 sztuk, a z tego co wiem zamowienia zbierają juz od zeszlego roku.
W marcu sprzedali prawie 2600 sztuk, P3008 ponad 15,7 tys. Należy poczekać jeszcze do konca Q2 ale jak na razie, naprawdę zapowiada sie niewypał.
@Red
Też lubię limuzyny, ale parcie na SUVy mnie nie boli, bo też mi sie podobają. Myślę, że za kilka lat, ta moda minie, jak to z modą ;-)

Fan limuzyn
Gość
Fan limuzyn

Jak widze te wszystkie SUVy to mi sie rzygac chce. Dziwnie sie prowadzi, sa zazwyczaj paskudne i nie maja proporcji. To jest glupia moda. A najgorsze jest to, ze wypieraja to co najlepsze, czyli segment D i E. Mam nadzieje, ze sie to zmieni, bo juz niedlugo z klasy sredniej i wyzszej moze zostac tylko premium. Masakra.

Piotr
Gość
Piotr

Dzisiaj prowadziłem nowego 3008 i prowadzi się inaczej (lepiej) jak typowy SUV, a paroma jeździłem. Jest naprawdę przyjemnie! I choć mam zdanie podobne do twojego, to dla tego auta lub dla 5008 zmieniłbym upodobania i przesiadłybym się do SUVa.

Adam
Gość